Sparingi międzyklubowe w boksie.
poniedziałek, 06.02.2012 10:55, Autor: Jakub Wicher
W minioną sobotę 4.02.12 Sparta Złotów była gospodarzem sparingów międzyklubowych. W imprezie wzięły udział cztery zespoły. Sparta Złotów, Sokół Piła, Gruchała boks Chojnice oraz Pniewiak Pniewy. Z pilskiego Sokoła wystartowało dziewięciu zawodników. Dla niektórych były to pierwsze walki i ogromny stres. Wszyscy udowodnili że można na nich liczyć i wiązać nadzieje na przyszłość. Sędzią w tych sparingach był wieloletni działacz Sparty pan Czesław Trusiński, który punktował walki jako remisowe.
Walki zawodników Sokoła:
Milena Ciaciek - skrzyżowała rękawice z Larysą Sobiarz z Chojnic która jest aktualną Mistrzynią Polski Kadetek. Nasza zawodniczka nie ulękła się sławy przeciwniczki i nawiązała z nią równorzędną walkę.
Fabian Maślany- boksował z dwójką zawodników Szczukowskim Piotrem z Chojnic oraz Różańskim Dawidem Sparta.
Radke Paweł – toczył swój pierwszy pojedynek w ringu z Patrykiem Wordyn z Chojnic. Paweł pokazał wielki charakter do boksu , i że stać go na to by zostać Mistrzem.
Tobera Mikołaj- walczył z Kamilem Cupiał ze Złotowa. Mikołaj ma już kilka walk a jego przeciwnik toczył pierwszy pojedynek. Po pierwszej rundzie trenerzy polecili mu oszczędzać rywala który dotrwał do końcowego gongu.
Romel Krystian i Bortłomiej Piasecki walczyli z Mateuszem Wojcieszak z Pniew , który po pierwszej rundzie nie chciał już boksować. Dalszą część walki dokończyli pilanie.
Mantej Jonasz- okazał się czarnym koniem drużyny Sokoła. Jonasz zmierzył się z faworytem gospodarzy Jonatanem Gustem, który rzucił się do ataku chcąc rozstrzygnąć pojedynek przed czasem. Nasz zawodnik przetrzymał atak i zaczął kontrować przeciwnika . Jego ciosy zrobiły wielkie wrażenie na rywalu którego nos krwawił. Zgromadzeni kibice i zawodnicy nagrodzili walkę gromkimi brawami.
Paweł Piotrowski i Dawid Mantey nie mieli przeciwników.
Wszyscy trenerzy byli bardzo zadowoleni z tego typu treningu i postanowili realizować je w przyszłości.
Naszym zawodnikom sekundowali Jarosław Piotrowski i Arkadiusz Tobera.
Bravo chłopaki!